Czy wakacje mogą też być „wolnym” od codziennego wyznawania wiary? Zapewne nie ma jednej odpowiedzi. Są ludzie, którzy mają „swoją” wiarę. I tacy, którzy wiarę budują we wspólnocie. Większej, mniejszej i… nawet takiej małej, jak ta dzisiejsza, w której wybraliśmy sie do Łężycy, aby w comiesięcznym udziale w nabożeństwie fatimskim wyrażać wiarę w Boga i oddawać cześć Jego Matce.
Zwartą grupą, którą duchowo prowadził ks. Zygmunt Zimnawoda, której w rozśpiewaniu pomagała Istiena, a nad jej bezpieczeństwem dzisiaj czuwali Dawid i Ryszard – wyruszyliśmy spod plebanii w Czerwieńsku, aby idąc wyznawać wiarę, aby będąc na miejscu – wiarę umacniać, aby powróciwszy – naszą wiarą budować siebie i innych.
Za miesiąc czas na kolejną pielgrzymkę do Łężycy. Będziesz? I chociaż nie jest to wielki wysiłek, który można porównywać do pielgrzymek na Jasną Górę czy Camino de Santiago, to jest to z pewnością mały krok na drodze do celu – przez Maryję do Jezusa.
Poniżej w nagraniu zamieszczam fragment procesji wokół kościoła w Łężycy, która zawsze kończy to nabożeństwo.












Najnowsze komentarze